Smocze jaja
31 marca 2012 / Jaskinia Behemota / autor Imbryczkolot Field
Smok przeleciał nad Thomeheb. Nie pierwszy, nie ostatni. Głośne "plum" rozległo się w którejś dzielnicy, tak, że MiB z lekkim przerażeniem spojrzał za siebie.
- Co tu się właściwie dzieje? - zapytał.
- Wiosna się rozpoczęła - odpowiedział Kasztelan Crazy. - Okres godowy smoków.
- Ale czy one naprawdę muszą składać jaja w stolicy? - jęknął diabeł.
- Przynajmniej się uspokoiły i nie palą miasta - stwierdził Field, obserwujący z zainteresowaniem poczynania gadów.
- One nie, a ich dzieci? - zapytał z trwogą wynurzający się zza zaułka Behemoth.
- Imperator? - zapytali zebrani padając na kolana.
- Sytuacja krytyczna. Nie cieszcie się - westchnął stary potwór.